Pierdu pierdu
Samochod juz prawie zrobiony, tylko tarcze trzeba zrobic, ale to moze sie juz dzisiaj uda. Karolina postanowila wrocic do Polski. Poddaje sie i nie chce szukac dalej, coz, jej wybor. A jako, ze boi sie samolotow, bedzie jechac autobusem. Ostatnie dwa dni to cudowna pogoda, prawie bez jednej chmurki! W sumie nie ma zbytnio o czym pisac, a moze wrecz przeciwnie, jest za duzo.
coś wam cienko idzie..
Sierpień 12, 2010 o 1:37 pm