Uhuhuh!
Jak juz wyczytaliscie w poprzednim poscie, zaprzyjaznilismy sie z pewnym mechanikiem. Na dzien dzisiejszy mozna powiedziec, ze zmienilo sie od tego czasu bardzo duzo. Mieszkamy w jego drugim domu, ogarniamy jego ogrodek (odrabiamy “straty” finansowe spowodowane spontanicznym WYP! na MUSE na Coke Live), zalatwil nam prace, ktora zaczynamy od poniedzialku i ogolnie jest zajebiscie.
To tyle w skrocie. Jak bedzie czas to sie rozpisze.
Pozdrø!!1
Mateusz